Z laptopa z Windowsem na Macbooka Air

Minęły dokładnie dwa lata, od kiedy przesiadłam się z Sony Vaio z Windowsem na Macbooka Air z Mac OS. Co mogę powiedzieć po tych 2 latach użytkowania? Czy były warto? Z jakimi problemami spotkałam się na początku używania nowego sprzętu? Czy wróciłabym do pracy na Windowsie? 

Sony Vaio – najlepszy z laptopów, które miałam

Sony Vaio był najlepszym, z moich dotychczasowych laptopów. Przeżył ze mną kilka lat studiów i dwa po nich. Często zabierałam go na uczelnię, równie często jeździłam z nim do domu. Odkąd mam Macbooka, Vaio służy na co dzień mojemu tacie. Przed przekazaniem go, oczywiście został wyczyszczony – wewnątrz, bo trochę mu się przez ten czas kurzu nazbierało, postawiłam też czysty system – to już 2 lata i działa do dziś. Był najlepszy z kilku powodów – wytrzymał u mnie najdłużej (wcześniejszy Asus zepsuł się miesiąc po gwarancji), poza tym był po prostu ładny i to, co dla mnie jest bardzo ważne, miał świetną klawiaturę. Miał też wady.

  • Ciężar. W domu mi to nie przeszkadzało, ale kiedy gdzieś się przemieszczałam, to torba, czy plecak z laptopem trochę ważyły.
  • Praca na baterii. Niestety, z czasem praca na baterii nie była możliwa. Po pół godzinie, do godziny, laptop wołał o źródło kontakt z gniazdkiem.
  • Windows. Częste aktualizacje, które nie pozwalały mi wyłączyć komputera albo opóźniały jego włączenie i korzystanie.
  • Głośna praca. Zdarzało się, że Vaio huczał, jak mała elektrownia. Praca w nocy, zwłaszcza, gdy dzieliła pokój na studiach, nie była możliwa.

A może Macbook Air?

Moja decyzja o zakupie Macbooka była dość spontaniczna. Byłam już na niego zdecydowana, a w sklepie pojawiła się dobra cena. Nie oznacza to jednak, że nie zastanawiałam się wcześniej, czy jest to słuszne. Jakie pytania miałam w głowie?

  • Czy poradzę sobie z przejściem z Windowsa na zupełnie nowy system? Przecież z Windowsa korzystam od 8. roku życia!
  • A co, jeśli będzie się przegrzewał, jak poprzednie?
  • A co jeśli przepłacę? Przecież najtańszy kosztuje ponad 4000 zł!
  • Co, jeśli się zepsuje? Przecież części są drogie!
  • Czy 13,3 cala przekątnej ekranu, to trochę nie za mało?

Macbook Air – pierwsze wrażenie

Kupiłam, dostałam pudełko. Jedno, z logo nadgryzionego jabłka. Otworzyłam – wow – komputer, ładowarka, naklejka jabłka. Koniec. Włączyłam i skonfigurowałam bez większego problemu. Podłączyłam się do domowego WIFI i…zaczęłam szukać odpowiedzi na banalne pytania:

  • Gdzie jest CTRL?
  • Jak otworzyć nową kartę w przeglądarce?
  • Jak pobrać zdjęcie?
  • Jak zrobić zrzut ekranu?
  • Jak dodać stronę do ulubionych?
  • Czy wyłączyć komputer, czy wystarczy, że zamknę?

Oczywiście, Google zna odpowiedzi na wszystkie pytania i szybko wiedziałam co i jak.

Macbook Air – co w nim lubię?

  • To że się nie zepsuł. Nic nigdy mu się nie stało. Owszem, kiedy mam otwartych milion okien i programów, to czasem łapie zawias. Ostatnio nawet taki, że muszę go resetować, ale zdarza się to rzadko.
  • Szybkość pracy jest świetna – po prostu go włączam i działa.
  • Jest cichy. Dwa lata i on nadal jest, a jakby go nie było.
  • Bateria nadal trzyma długo. Na początku długość pracy na baterii sięgała 12 godzin. Jakaś bajka. Teraz spokojnie wytrzymuje 5-6 godzin. Wiele ultrabooków ma taki czas pracy od nowości. Mój komputer ma dwa lata.
  • Jest ładny. Po prostu. Lubię ten minimalizm, to, że matryca jest cienka, a układ klawiatury świetny.
  • Jest lekki. Nieco ponad kilogram wagi. To rewelacyjne rozwiązanie, gdy się przemieszczam.
  • Synchronizuje się z moim iPhonem – kilka kliknięć i stali się najlepszymi kumplami.

Czy zamieniłabym Macbooka na laptopa z Windowsem? Na pewno w najbliższej przyszłości nie – mój laptop sprawuje się cały czas dobrze. Od czasu do czasu korzystam z Samsunga, ale liczba aktualizacji, zawiasów, jest po prostu denerwująca – mimo że tam wciąż działa Windows 7. Kolejne wersje to według mnie nieporozumienie – korzystałam z 8 w pracy, testowałam też przez chwilę laptopa z Windows 10.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *